|
|
![]() GMINA FAIR PLAY 2003 |
![]() CERTYFIKAT 2003 Nowoczesne Zarządzanie w Administracji Publicznej |
|
woj. pomorskie, pow. starogardzki
SKARSZEWY
|
| Spotkanie z GSE - merytoryka i serdeczność |
|
Gdańskie Stowarzyszenie Epileptyków realizuje zadanie Prezydenta Miasta Gdańska z zakresu organizowania lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich imprez kulturalnych, sportowych, turystycznych i rekreacyjnych dla osób niepełnosprawnych wspierających ich aktywność w tych działaniach.
Gdańskie Stowarzyszenie Epileptyków postanowiło spędzić „Aktywną jesień w
GSE – Kociewie”. W dniach 16 – 25 września członkowie Stowarzyszenia
przebywają na terenie naszej Gminy, są gośćmi hotelu „Wczasowicz” – i
jak naocznie stwierdziliśmy – bawią się doskonale.
Koordynator projektu, pani Jolanta Walda wystąpiła do Urzędu Miejskiego z
prośbą o spotkanie, na którym członkowie GSE mogliby poznać mechanizmy,
obowiązujące we współpracy przedstawicieli III sektora z samorządem. Po
zaprezentowaniu form współpracy z naszej strony, głos zabierali
członkowie Stowarzyszenia. Specyfika ich działania polega na tym, że
oprócz barier i trudności, jakie napotyka każda z osób i organizacji z
obszaru III sektora, oni mają do pokonania jeszcze jedną – związaną z
chorobą.
Epilepsja, to choroba specyficzna, taka, której właściwie na
pierwszy rzut oka nie widać. – Czasami urzędnikowi, nawet
najżyczliwszemu trudno sobie uświadomić, że osoba z epilepsją ma momenty
tzw. wyłączenia i że musi nawet już po kilkunastu minutach wrócić w tej
samej sprawie. Specyfika choroby i związanych z nią ataków prowadzą
czasami do sytuacji bolesnych i przykrych. Epileptyk zabierany bywa
przez służby porządkowe wprost z ulicy do...izby wytrzeźwień.
Społeczeństwo boi się udzielać pomocy nawet wtedy, kiedy atak ma tak
oczywiste symptomy, że nie sposób pomylić go z niczym innym.
Nieprzytomna osoba staje się niewidzialna. Aby choć w niewielkim stopniu
pokonać tą barierę, która wynika ze zwyczajnej niewiedzy, GSE
zorganizowało 14 lutego (w Dniu Chorych na Padaczkę) kampanię
informacyjną, polegającą na wręczaniu przechodniom specjalnie
przygotowanych ulotek. „ZAUWAŻ MNIE” – krzyczą duże czerwone litery. „Z
atakiem padaczkowym możesz mieć styczność wszędzie” – czytamy w ulotce –
„Nie bądź obojętny, jesteś w stanie pomóc. Wystarczy tylko wiedzieć
jak.
Trzeba: zachować spokój, przenieść chorego w bezpieczne miejsce,
ułożyć chorego w pozycji bezpiecznej(...), zabezpieczyć przed
możliwością urazu, zdjąć okulary, usunąć z ust ciała obce, podłożyć coś
miękkiego pod głowę, asekurować podczas napadu i pozostać z chorym do
odzyskania pełnej świadomości.
Nie wolno: wkładać choremu czegokolwiek
między zęby, podnosić pacjenta, krępować jego ruchów, cucić, uderzając
po twarzy lub polewając wodą, agresywnie ingerować w zachowanie chorego w
czasie, gdy jest on jeszcze zdezorientowany po napadzie”. Niby proste, a
chorzy ciągle żyją w obawie, że atak przyjdzie nagle, na ulicy - wśród
ludzi, a tak naprawdę w samotności.
Grupie, która w ramach „Aktywnej jesieni” odwiedziła Skarszewy, bardzo się u nas podoba. Zachwyceni są zwłaszcza ścieżką rowerową i Placem Hallera – ale nie tylko. Ujęła ich skarszewska gościnność i serdeczność oraz nasza kuchnia. Mamy nadzieję, że dwie spędzone wspólnie godziny w ramach spotkania z przedstawicielem Urzędu Miejskiego upłynęły z pożytkiem dla obu stron. MK |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|